Cześć, nazywam się Patryk Leszczyński. Ten blog to dokumentacja moich niestrudzonych starań w realizacji ambitnych celów i śmiałych marzeń. Pokażę Ci, w jaki sposób odnoszę sukcesy, ale również dlaczego ponoszę sromotne porażki. 

Jak z uśmiechem omijać korki i zyskać na czasie w drodze do pracy?

Nie ma to jak stanie w korkach i poczucie bliskości z innymi kierowcami. To poczucie całkowitej straty czasu i bezsilności rozwesela człowieka od samego rana. A kierowcy, którzy bezpardonowo i po chamsku wciskają się przed Ciebie, wywołują jedynie serdeczny uśmiech i wdzięczność. Czy jest jakiś sposób, aby jeszcze bardziej umilić sobie ten poranny koszmar?

Continue reading

Jaka jest Twoja definicja prawdziwego sukcesu?

Tegoroczne wakacje spędziłem w małej miejscowości wypoczynkowej na Mazurach, w której próżno szukać pięciogwiazdkowych hoteli, epickich imprez czy celebrytów. Są za to lasy, jeziora, pomosty, leśne drogi rowerowe, konie, dzieci i cholernie dużo komarów… Urlop z dala od zgiełku miasta to dla mnie najlepszy moment na reset, na zastanowienie się, co rzeczywiście jest ważne w moim życiu i w jakim kierunku chcę podążać, gdy ta wypoczynkowa idylla nieuchronnie dobiegnie końca.

Continue reading

2 tygodnie z Nozbe – czyli mój nowy produktywny eksperyment

Nozbe to polska aplikacja do zarządzania zadaniami i projektami. Jej autorem jest Michał Śliwiński, który – podobnie jak ja – jest fanem tematyki produktywności. Najbliższe 2 tygodnie poświęcam na dokładne przetestowanie Nozbe. W tym czasie będzie to moja jedyna i podstawowa apka do zarządzania projektami. Rozpoczynam zatem swój nowy produktywny eksperyment i jestem niezwykle ciekawy, czy zatonę w morzu zadań, czy może całkowicie oczyszczę swój umysł z nurtujących myśli w stylu „co jeszcze do zrobienia?”.

Continue reading

Jak radzić sobie ze zmęczeniem materiału? [Podsumowanie tygodnia 16-21.08]

Rozwój osobisty i zmiana pewnych nawyków mają to do siebie, że po pewnym czasie nasz mózg i ciało zaczynają się buntować. Chcą wrócić do starych, sprawdzonych schematów, przy których czujemy się bezpieczenie i które są nam doskonale znane. Czy powinniśmy z tym walczyć i za wszelką cenę nie zbaczać z kursu? Czy też może przystanąć, poddać się chwilowym turbulencjom i zaatakować po chwili odpoczynku?

Continue reading

Prosty sposób na szybsze (i przy okazji oszczędniejsze) zakupy

Kiedy opowiadam swoim znajomym jak planuję i robię zakupy, przeważnie każdy wybucha śmiechem i puka się po głowie 🙂 Ale gdy tłumaczę, jak dużo czasu udało mi się zyskać na dużych zakupach (pełny wózek) w dużym hipermarkecie (15-20 min vs. 45 min), wtedy spotykam się z uwagą.

Muszę przyznać, że żaden ze mnie wielbiciel shoppingu. Mało rzeczy irytuje mnie bardziej niż hordy zakupowiczów i długie kolejki do kas. W takich sytuacjach najczęściej wychodzą z ludzi najgorsze instynkty – cwaniactwo, irytacja, kombinowanie itp. – coś czego bardzo nie lubię. Dlatego do zakupów podchodzę jak do misji ratowniczej – wpadam, robię co trzeba i czym prędzej wypadam 🙂

Continue reading

Moje pierwsze wideo: „Dlaczego wstaję o 5 rano?”

Tegoroczny urlop spędzam tradycyjnie na Mazurach. Urlop urlopem, ale to nie zwalnia mnie z odpowiedzialności przygotowywania treści na bloga i realizacji założonych celów 😉 Pobudka o 5 rano, piękne okoliczności przyrody, dobre warunki atmosferyczne w połączeniu z nowym gadżetem, czyli aparatem foto – to była dobra okazja, żeby wyjść i coś skręcić. Postanowiłem zatem nagrać swój pierwszy film.

No dobra, tak naprawdę film powstał zupełnie przy okazji. W pierwszej kolejności chciałem pobiegać, a po drodze wciągnąłem się w to całe nagrywanie. Nie było zatem żadnego przygotowania logopedycznego, makeupu i skryptu. Całkowity sponton. Wybaczcie zatem wszelkie niedoróbki 🙂

Continue reading

Szybsze i mniej stresujące pakowanie na urlop + gotowa checklista

Kiedy wykonujemy z pamięci pewne powtarzające się zadania, narażamy się na stratę czasu i stres. Przykładem jest pakowanie rzeczy na wakacje. Niby robiliśmy to już dziesiątki razy, ale zawsze gdzieś w głowie tli się niepokojąca myśl: „czy oby pomyślałem o wszystkim?”. A wystarczy stworzyć pewną procedurę lub checklistę, aby znacząco ułatwić sobie życie.

Mamy okres wakacyjny, mogę zatem śmiało przypuszczać, że jednym z najczęściej podpisywanych dokumentów przez kadry i szefów będzie wniosek urlopowy. 🙂

Continue reading

Wyznaczanie celów, które motywują do działania

Po co wyznaczać cele? Czy to ma w ogóle sens, skoro tyle planów pozostaje jedynie w sferze marzeń zamiast realnego działania?

Postawię dość śmiałą tezę – w zasadzie każdy dobrze zdefiniowany i opisany cel przy odrobinie konsekwencji może zostać zrealizowany. W moim przypadku widzę trzy główne powody, dla którego tak wiele planów spaliło na panewce.

Continue reading

Getting Things Done – pierwsza miłość, która złamała mi serce

Czytając artykuły o produktywności, wpisy blogerów czy komentarze czytelników mogę odnieść wrażenie, że wiele osób nie wyobraża sobie pracy bez stosowania się do metodologii „Getting Things Done” (GTD). Ja także byłem w niej zakochany. Była to w zasadzie moja pierwsza miłość w obszarze produktywności. Ale jak to z pierwszymi miłościami często bywa – trwają one stosunkowo krótko, uczucia są intensywne, a rozstania bardzo bolesne…

Długo walczyłem z samym sobą, żeby napisać ten tekst, który w kilku miejscach będzie dość krytyczny w stosunku do GTD. Przede wszystkim dlatego, że darzę Davida Allena, twórcę GTD, dużym szacunkiem za jego wkład oraz pomoc milionom osób lepszym zorganizowaniu pracy. Nie chcę też wyjść na hejtera, który mówi „nie” dla przekory w opozycji do reszty świata.

Continue reading