5 powodów, dla których zaczynam vlogować ;)

Jeżeli śledziłeś moje wczesne poczynania lub wchodziłeś na kanał YouTube, to pewnie już wiesz, że zdarzyło mi się popełnić kilka filmów. Ciężko mówić tutaj o vlogowaniu, ponieważ ilość, jak i jakość tych filmów pozostawiała dużo do życzenia 🙂

Ponadto szybko się wyłamałem. Liczyłem na to, że dzięki vlogom będę w stanie budować większy zasięg bloga. Zabrakło mi cierpliwości i wytrwałości. Nie byłem również w stanie montować moich filmów na tyle szybko, aby nie zajmowały mi one dużej części dnia.

Ponieważ nie lubię otwartych tematów, postanowiłem dać sobie jeszcze jedną szansę.

Tym razem moje motywacje są zupełnie inne:

  1. Vlogowanie może być dla mnie formą ćwiczenia uważności.
  2. Chcę przełamać swoją nieśmiałość występowania przed kamerą w miejscach publicznych.
  3. Chcę poprawić swoje umiejętności prezentacyjne.
  4. Vlgoowanie jest jednym z moich wyzwań.
  5. Chcę dostarczać Ci więcej wartości.

Zapraszam do pierwszego odcinka.

Może nie powala, ale jak mawiają mądrzejsi ode mnie: „One is better then zero”, „Done is better than perfect” 🙂

Share this:

Niestrudzenie dążę do rozwoju, zwiększania swoich umiejętności i bycia lepszym człowiekiem. Piszę swojego bloga. Nagrywam vlogi. Uczę się programowania. Pracuję w PR i marketingu. Jestem wielbicielem skreślania zadań ze swoich list to-do.

  • nrm

    „Liczyłem na to, że dzięki vlogom będę w stanie budować większy zasięg bloga” to na ogół nie idzie w parze. Mam wrażenie, że łatwiej się przechodzi z bloga na video niż na odwrót. Może to błędna obserwacja ale wydaje mi się≤ że fani z bloga idą oglądać, ale oglądacze niekoniecznie idą czytać 😉
    Zeby było śmieszniej podam siebie jako wyjątek bo trafiłem do Ciebie z YT 😀

    • Masz rację. Jestem amatorem i ciągle się uczę. Spróbuję jakoś pożenić oba światy 🙂