Archive for:

Śmierć – ostateczna motywacja do działania

Dzisiejszy wpis zacznę od momentu, gdy…

Porzuciłem wszystkie swoje cele…

Jeżeli śledzisz moje vlogi, to miałeś szansę natknąć się na odcinek, w którym ostro narzekałem na posiadanie sztywno wyznaczonych celów.

Mówiłem wówczas, że porzucam je całkowicie. A zamiast tego będę skupiać się na stawianiu małych kroków prowadzących mnie do idealnej wizji mojego życia. Krok po kroku. Bez pushingu.

Continue reading

Powrót do Wyzwań 7/30/90

Ostatnio przeglądałem starsze odcinki vlogów różnych autorów i tak zupełnie przypadkiem natknąłem się na taki odcinek Mirka…

I zacząłem się zastanawiać… dlaczego zarzuciłem te wyzwania? Przecież tak dobrze mi szło… Nie piłem kawy przez 90 dni, nie jadłem słodyczy, regularnie czyściłem skrzynkę pocztową do zera (inbox zero). Udało mi się też nagrać vloga przez 90 dni z rzędu.

Continue reading